„U mnie nie da się ustawić grafiku. Ja tak nie pracuję."
Tak zaczęła się wiadomość, którą dostaliśmy na czacie od stylistki rzęs spod Utrechtu. Pisała mniej więcej tak: w poniedziałek pracuje od 9:00 do 13:00, bo potem odbiera dzieci. We wtorek nie pracuje wcale. W środę przyjmuje tylko wieczorem, bo rano jest w innym salonie. W czwartek i piątek, pełne dni. A w co drugą sobotę robi wyjazdowe wizyty.
W poprzedniej aplikacji miała do wyboru „godziny otwarcia", jeden zestaw godzin na cały tydzień, ten sam co tydzień. Reszta to było ręczne blokowanie okienek. Co tydzień. Po godzinach.
„Spędzam więcej czasu na blokowaniu godzin, niż na robieniu rzęs."
To zdanie zostało nam w głowie. Bo taka jest prawda o pracy w beauty: grafik jest nieregularny i to jest normalne. Nienormalne jest to, że aplikacje udają, że wszystkie pracujemy od 9 do 17.
Trzy problemy, które naprawdę bolą
1. Nieregularny tydzień
Twój wtorek nie wygląda jak środa. A za dwa tygodnie wtorek będzie wyglądał inaczej niż dziś. Sztywny szablon „godzin otwarcia" tego nie obsłuży.
2. Puste okienka między wizytami
Klientka rezerwuje online na 10:00. Następna wybiera 13:00. Między nimi masz dwie godziny bezczynności w salonie, a w tym czasie zmieściłaby się jeszcze jedna klientka. Przy 3 okienkach w tygodniu to jest realnie kilkaset euro miesięcznie, które po prostu wyparowuje.
3. Wizyty w dniach, w których już nie pracujesz
Zmieniasz plany na przyszły tydzień, wyłączasz czwartek, a na ten czwartek masz już dwie zapisane klientki. Aplikacja milczy, Ty dowiadujesz się o tym w czwartek rano.
Co z tym zrobiłyśmy, Plan pracy
Zbudowaliśmy Plan pracy: osobny widok, w którym układasz swój grafik na trzy miesiące do przodu, dzień po dniu, tak jak faktycznie pracujesz.
Zaznaczasz wiele dni naraz
Klikasz wszystkie poniedziałki w kwartale, ustawiasz 9:00–13:00 i gotowe. Potem zaznaczasz środy i dajesz im 17:00–21:00. Cała konfiguracja to kilkanaście sekund, nie wieczór z kalendarzem.
Wyjątki na pojedynczy dzień
Jeden piątek wolny, bo szkolenie? Klikasz ten jeden dzień i go wyłączasz. Sobota, w którą wyjątkowo przyjmujesz? Klikasz i włączasz. Reszta grafiku zostaje nietknięta.
Typowy tydzień jako punkt wyjścia
Najpierw ustawiasz swój standardowy tydzień (Ustawienia → Grafik), a Plan pracy rozpisuje go na kolejne trzy miesiące. Od tego momentu tylko nanosisz odstępstwa, a nie budujesz wszystkiego od zera.
Ostrzeżenie przy kolizji z wizytami
Jeśli wyłączasz dzień, w którym masz już zapisane klientki, aplikacja Cię zatrzyma, pokaże, o które wizyty chodzi, i pozwoli zdecydować, co z nimi zrobić. Żadna klientka nie zniknie po cichu.
Osobny plan dla każdej pracownicy
W planie Salon każda osoba w zespole ma własny plan pracy. Kalendarz filtrujesz po pracownicy, więc od razu widzisz, kto kiedy przyjmuje, bez tabelki w telefonie i pytań „a Ty jesteś w piątek?".
